O MNIE
O mnie — dla Ciebie
Cieszę się, że tu jesteś. Zanim powiem coś o sobie, chcę opowiedzieć Ci krótką historię.
Przyszedł kiedyś do mnie Tomek. Z zewnątrz wyglądał jak facet, który ma wszystko pod kontrolą. Praca, obowiązki, relacje – wszystko „ogarnięte”. Ale w środku… było inaczej.
Był nieśmiały, szczególnie przy kobietach. Trudno było mu stawiać granice. W pracy robił dwa razy więcej, choć nikt tego nie zauważał. W relacjach bał się odezwać, żeby nie wypaść źle.
Kiedy usiadł naprzeciwko mnie, zapytał tylko: „Dlaczego ja tak mam?”
Podczas naszej pracy odkrył coś ważnego – że jego uległość i nieśmiałość nie były wadą. Były mechanizmem z dzieciństwa, który kiedyś miał go chronić, ale w dorosłym życiu zaczął go ograniczać.
Kiedy uwolnił to, co było w nim zablokowane, zmieniło się wiele:
zaczął mówić o swoich potrzebach,
stawiać granice bez strachu,
podchodzić do kobiet z pewnością siebie,
budować zdrowsze relacje,
działać odważniej w pracy.
Na jednej z ostatnich sesji powiedział: „Pierwszy raz w życiu czuję, że to ja prowadzę swoje życie.”
I powiem Ci szczerze – wielu mężczyzn nosi w sobie podobny ciężar. Dlatego robię to, co robię.
Kim jestem? – Poniżej moja certyfikacja.
Nazywam się Anna Dąbrowska i jestem certyfikowaną hipnoterapeutką. Zanim zaczęłam wspierać innych, sama musiałam przejść swoją drogę.
Znam smak tłumienia emocji. Znam uczucie, kiedy ukrywasz siebie, żeby świat Cię akceptował. Znam ciężar niewypowiedzianych słów i udawania, że jest „okej”, kiedy w środku wszystko krzyczy.
Wiem, jak wygląda życie, kiedy uczucia zamieniają się w ciszę. I wiem, jak uwalniające jest to, kiedy pierwszy raz pozwolisz sobie je poczuć.
Dlatego dziś tworzę przestrzeń dla mężczyzn. Bo to Wy najczęściej musicie „trzymać fason”. Bo społeczeństwo daje kobietom przyzwolenie na emocje, a Wam – na „radzenie sobie”. Bo wszędzie są kręgi kobiet, inicjatywy dla kobiet, przestrzenie wsparcia… A dla mężczyzn? Nadal za mało.
Wsparcie dla mężczyzn – uważam że…
Męskie emocje są tak samo ważne.
Męski smutek ma znaczenie.
Męskie potrzeby są realne.
Męskie granice są święte.
Męska wrażliwość nie jest słabością — jest siłą.
Chcę dać mężczyznom dokładnie to, co kobiety mają na wyciągnięcie ręki: zrozumienie, empatię, akceptację i przestrzeń, w której można być sobą.
Bez ocen. Bez presji. Bez potrzeby udowadniania czegokolwiek. I bez „stary, no co Ty?”.
Ponad 600 godzin sesji indywidualnych stacjonarnie i hipnozy online.
2 lata intensywnej szkoły hipnoterapii.
Praca z mężczyznami w różnym wieku i z różnymi historiami.
Współautorka dwóch książek o mentalności i rozwoju osobistym.
Bohaterka filmu dokumentalnego „Dream On – Hipnoza” (2025)
To nie jest tylko moja praca. To jest moja misja: pomagać ludziom odetchnąć tak, jak kiedyś ja tego potrzebowałam.
Jak pracuję – prosto i po ludzku
Hipnoterapia nie jest magią. To bezpieczna przestrzeń, w której możesz:
zrozumieć siebie,
dotknąć tego, co boli, nie raniąc się na nowo,
uwolnić emocje, które były w napięciu latami,
poczuć ulgę,
odzyskać siłę, spokój i kierunek.
Moja rola? Być obok. Słuchać naprawdę. Rozumieć bez oceniania. Pomagać Ci odkryć to, co w Tobie najlepsze — nawet jeśli dziś tego nie czujesz.
Jeśli to czytasz, być może też nosisz w sobie coś, o czym nigdy nikomu nie powiedziałeś. Być może chcesz wreszcie odetchnąć. Albo poczuć, że jesteś ważny — tak po prostu.
Pierwsza konsultacja (20 minut) jest bezpłatna. To spokojna rozmowa, bez zobowiązań. Możesz tylko sprawdzić, czy to miejsce jest dla Ciebie.
Jestem tu — kiedy będziesz gotowy zrobić pierwszy krok. A resztę przejdziemy razem. W Twoim tempie.
Pasja i chęć ciągłego rozwoju, która wpływa na jakość pracy terapeutycznej
Nieustannie rozwijam swoje umiejętności, bo wierzę, że dobry terapeuta nigdy nie przestaje się uczyć. Regularnie biorę udział w szkoleniach i warsztatach, aby dawać moim klientom wsparcie na najwyższym poziomie.
W pracy z mężczyznami szczególnie ważna jest dla mnie równowaga energii męskiej i żeńskiej. Widzę, że choć mężczyźni potrzebują również męskich terapeutów, to wielu z nich łatwiej otwiera się przy kobiecie — bez presji rywalizacji, porównywania się czy udowadniania czegokolwiek.
Kobieca uważność i spokój tworzą przestrzeń, w której mężczyzna może bezpiecznie powiedzieć to, czego nie wypowie nigdzie indziej.
Moim celem jest towarzyszyć Ci w zmianie — spokojnie, bez ocen, w Twoim tempie.
Wierzę, że każdy mężczyzna zasługuje na życie w zgodzie ze sobą: bez tłumienia emocji, bez napięcia, z poczuciem wewnętrznej stabilności.
Jeśli poczujesz, że to dobry moment na kolejny krok, z przyjemnością Cię w tym poprowadzę.
Razem stworzymy przestrzeń, w której możesz odzyskać spokój i odkryć to, co w Tobie najprawdziwsze.
Hipnoterapia jako narzędzie transformacji
„Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem.” — Carl Gustav Jung
Zawsze fascynowało mnie, jak ogromny potencjał ma każdy człowiek i jak często to właśnie podświadomość staje nam na drodze. Przez dziewięć lat pracowałam w zupełnie innym zawodzie, ale dopiero kiedy odkryłam hipnozę, poczułam, że znalazłam brakujący element — narzędzie, które pozwala dotrzeć głębiej i naprawdę zmieniać życie.
Moje własne doświadczenia pokazały mi, że dzięki pracy z podświadomością można uwolnić się od ograniczających przekonań, napięć i schematów, które trzymają nas w miejscu. Można spojrzeć na siebie z zupełnie nowej perspektywy — spokojniejszej, prawdziwszej, bardziej świadomej. Teraz pomagam mężczyznom robić to samo: odzyskiwać spokój, pewność siebie i budować zdrowsze, bardziej satysfakcjonujące relacje. Bo gdy przestajesz działać po omacku- zmienia się więcej.
Hipnoza jest naturalnym stanem umysłu — nie snem, nie magią, nie utratą kontroli.
Doświadczasz jej codziennie, kiedy się zamyślasz, jedziesz autem „na autopilocie” albo pochłania Cię muzyka czy film. W czasie sesji jesteś świadomy, obecny, a jednocześnie masz dostęp do głębszej części siebie — tam, gdzie powstają emocje, reakcje i wzorce, które trudno zmienić na poziomie logiki.
Każda sesja, którą prowadzę, opiera się na czterech filarach: zaufaniu, otwartości, autentyczności i miłości do człowieka.
To one tworzą przestrzeń, w której możesz w pełni bezpiecznie doświadczać zmiany — bez ocen, bez presji, bez udawania.
A setki przeprowadzonych godzin uczą mnie jednego:
nie ma w życiu ważniejszej podróży niż ta, którą odbywasz do samego siebie.
Zapraszam Cię do wspólnej podróży, gdzie razem będziemy odkrywać potencjał jaki w sobie masz i uwalniać zasoby które są Ci najbardziej potrzebne…
Bo…
Jakby to było gdybyś był/a lepszym rodzicem, kolegą, partnerem…?
Jakbyś się czuł mając więcej spokoju i sprawczości w swoim życiu?
Kim byś był, jako lepszy człowiek?
Jeśli jesteś już przy tym akapicie, oznacza to, że wiesz jak wiele możesz dla siebie zrobić podczas naszej współpracy